Hejt – jestem tego warta

Hejt - jestem tego warta„Hejt – jestem tego warta” – rzuciła X., z którą pracuję od kilku tygodni, a która dwadzieścia minut wcześniej miałaby ochotę zakneblować wszystkich czytelników. Szczególnie tych hejtujących.

Ja czasami mam na to ochotę. Szczególnie wtedy, gdy słyszę kolejną historię o tym, że ktoś woli pisać pod pseudonimem lub w ogóle przestał pisać, bo spotkał się z hejtem. Z drugiej strony – czy na hejt nie można spojrzeć inaczej? Czy hejt przypadkiem nie jest formą komplementu? Czytaj dalej

Jak odkryć blokadę pisarską?

wood-1693435_640„A możesz powiedzieć, dlaczego osoba, która ma prawie gotową książkę, przestaje pisać i jej nie kończy?” – tak mniej więcej brzmiało pytanie, które zadał Radek Budnicki, twórca podcastów „Lepiej teraz”. Co odpowiedziałam? Czytaj dalej

Skakanka (dla pisarza)

motywacja dla pisarzaCo wspólnego z pisaniem ma skakanka? Dowiesz się z tekstu Diany Malinowskiej, uczestniczki 2. edycji „Piszę codziennie. 21-dniowe wyzwanie”.

„Dziś przygotowałam dla Was skakankę. Której z Was dziś się przyda? :

Siła
Konsekwencja
Aktywność
Krytyka
Analiza
Nastrój
Kreatywność
Aprobata

Czytaj dalej

Jak zapisać myśli bohatera

jak zapisać myśli bohatera„Słuchaj, mam problem. Nie wiem, jak zapisać myśli bohatera” – mniej więcej takie zdanie usłyszałam od jednej z moich pierwszych kursantek kilka lat temu. Kilka miesięcy temu, gdy zaczęłam prowadzić webinary, na czacie pojawiło się pytanie… Chyba już zgadłaś, że brzmiało: „Jak zapisać myśli bohatera”.

Zatem zdradzam kolejną wiedzę tajemną. Po artykule na temat sposobów zapisu dialogu czas zająć się myślami bohatera. Nieprzypadkowo piszę o nich w takiej kolejności, ponieważ część zasad dotyczących interpunkcji w dialogu pokrywa się z zasadami interpunkcji w zapisie myśli bohatera. Ale po kolei. Czytaj dalej

Jak zapisać dialog?

Jak zapisać dialog?Podczas prowadzonych przeze mnie zajęć często pada pytanie: „Jak zapisać dialog?”. Wydawałoby się, że chodzi o podstawową wiedzę typu: gdzie kropka, a gdzie myślnik. A jednak…! Wiedza niby podstawowa, ale dla wielu początkujących autorów wciąż wiedza tajemna. Jak bardzo tajemna, dostrzegam, gdy czytam książki w ramach poradni pisarskiej lub teksty uczestników 21-dniowego wyzwania „Piszę codziennie”.

Dzisiaj postanowiłam wtajemniczyć Cię w kilka zasad zapisu dialogu. Czytaj dalej

Redakcja, korekta – o co chodzi?

redakcjaW ostatnim czasie pracuję z dziewczyną, która zdecydowała się szybko napisać i wydać swoją książkę. Gdzieś usłyszała, że po napisaniu powinna znaleźć kogoś, kto zrobi jej redakcję, potem kogoś, kto zajmie się korektą. Obiły jej się też o uszy hasła: „redakcja techniczna”, „skład” itp. W efekcie – jako osoba wydająca swoją pierwszą książkę – poczuła się zagubiona.

Nie będę dzisiaj wyjaśniać wszystkich powyższych pojęć, ponieważ dokładnie je omawiam podczas kursu „Jak wydawać i wypromować książkę”. Chcę dzisiaj zwrócić uwagę na różnicę między redakcją a korektą. Czytaj dalej

O pisaniu w kawiarni

coffee-1174199_640„Co lubisz robić i czego sobie skąpisz?” – takie pytanie wyczytałam jakiś czas temu w książce Julii Camerom „Droga artysty” (polecam!). Moja odpowiedź brzmiała: „Lubię spędzać czas w kawiarni, a od jakiegoś czasu rzadko sobie na to pozwalałam”. Czytaj dalej

Co zmienia się po wydaniu książki? Refleksje po roku

wydanie książki

Jest dość ponury październikowy dzień. Mniej więcej rok temu ustalałam z wydawnictwem datę premiery mojej książki „Piszę, bo chcę. Poradnik kreatywnego pisania”. Czekałam na nią z niecierpliwością, przygotowując premierowy webinar. Mija rok. Czas zadać pytanie: „Co zmienia się po wydaniu książki?”.

Właściwie moje odczucia są dość subtelne, a jednak ważne dla mnie. Mogę je ująć w kilku punktach. Czytaj dalej

O pisaniu w kawiarni

„Co lubisz robić i czego sobie skąpisz?” – takie pytanie wyczytałam jakiś czas temu w książce Julii Camerom „Droga artysty” (polecam!). Moja odpowiedź brzmiała: „Lubię spędzać czas w kawiarni, a od jakiegoś czasu rzadko sobie na to pozwalałam”.

Gdy zaczęłam zastanawiać się nad tym głębiej, uświadomiłam sobie, że pociąga mnie też obraz pisarza czy pisarki, którzy tworzą w kawiarni. Mają swój laptop, zamawiają kawę – i tak każdego dnia, gdy postanawiają pisać. „Dlaczego tego nie robię?” – zadałam sobie pytanie. Czytaj dalej