Pisanie zawodowe

Jakie znaczenie ma tytuł artykułu na blogu?

banner-916669_640

Czy wiesz, jakie znaczenie ma tytuł artykułu na blogu? Jeśli nie – albo jeśli nie jesteś pewna – przypomnij sobie ostatni raz, gdy zdecydowałaś się przeczytać wybrany artykuł. Przypomnij sobie sytuację, gdy przeglądałaś Facebook i zdecydowałaś się (zdecydowałeś się) odwiedzić czyjąś stronę, aby doczytać więcej. Pamiętasz, co sprawiło, że dokonałaś (dokonałeś) wyboru? Założę się, że był to tytuł wpisu oraz dwa, trzy zdania wprowadzenia. Czytaj dalej

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Jak sobie radzić w sytuacjach kryzysowych?

RuinaKatastrofa! Może przesadzam, ale doszło do jakiejś dziwnej kumulacji pomyłek w moim mejlingu w zeszłym tygodniu. Najpierw problemy z zapisem na wydarzenie. Potem wysyłka mejla informującego o dostępności nagrania webinaru przed transmisją spotkania na żywo. Do tego mejl bez działającego linku i (ależ się wstydzę!) z błędną datą wydarzenia. Wiem, pomyłki się zdarzają. Znajomi uspokajali mnie, ale ja… przeżywałam i poszukiwałam sposobów rozwiązania całej sytuacji. Czytaj dalej

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Jak napisałam swój poradnik pisarski?

okladka_04

Fragment zakończenia książki „Piszę, bo chcę. Poradnik kreatywnego pisania”

Tydzień temu radziłam, jak napisać poradnik. Dzisiaj zdradzę, jak wyglądały kulisy pisania mojego własnego poradnika. Tak naprawdę tytuł powinien brzmieć: „Jak napisałam ten poradnik i dlaczego trwało to trzy lata”. Aż trzy lata. Mogłabym powiedzieć, że każdą dobrą książkę (nawet poradnik) pisze się długo. Książkę doktorancką pisałam przecież przez trzy lata. Ale… to nie jest książka doktorancka, a czas pisania wynika z popełnionych błędów i wyborów. Przecież świadomie prawie na rok pozostawiłam poradnik w komputerze, nie zaglądałjąc do niego. Może tylko z tyłu głowy miałam świadomość, że jest do napisania. Czytaj dalej

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Jak napisać poradnik?

laptop-943558_640Gdy wpisałam w przeglądarkę Google pytanie: „Jak napisać poradnik?”, byłam zaskoczona, jak niewiele artykułów i porad można znaleźć na ten temat (przynajmniej na polskich stronach). Na ogół wyniki wyszukiwania dotyczyły pisania poradnika (artykułu poradnikowego) na określony tematycznie portal. Rzadziej, a wręcz sporadycznie, związane były z napisaniem całej książki. Czyżby temat był mało ciekawy i niezbyt popularny? Czytaj dalej

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Co zachęca i zniechęca do czytania bloga?

nullW ciągu jednego tygodnia uczestniczyłam w dwóch webinariach poświęconych prowadzeniu i promocji bloga (jedno sama zorganizowałam w ramach cyklu rozmów „Pisz i zarabiaj?”). Podczas obu spotkań padły pytania: „Co zachęca i zniechęca do czytania bloga?”, „Co przyciąga naszych czytelników lub sprawia, że wolą omijać nas z daleka?”. Czytaj dalej

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Przedsiębiorcza kobieta. Literackość w reklamie

22 listopada opowiadałam o „Literackości w reklamie” na konferencji Przedsiębiorcza Kobieta. Jak wyszło, możecie zobaczyć na filmiku zrobionym przez Kasię Znaną.

 

W trakcie wystąpienia zaproponowałam uczestniczkom takie oto ćwiczenie na rozpisanie się:

Napisz pierwsze słowo, które Ci przychodzi na myśl. Gdy już je masz, dopisz do niego kolejne słowa, skojarzenia, frazy. Na przykład jeśli Twoim słowem był: „ogień” – kolejnymi słowami mogą być: pożar, płonący las, ognisko, popiół, feniks powstający z popiołu itd. Przeczytaj listę słów, które stworzyłaś. Zaobserwuj, czy w Twojej głowie pojawił się jakiś obraz, scenka, dialog. Jeśli tak – zapisz to. Jeśli nie – pisz kolejne pojedyncze skojarzenia. Twój opis nie musi składać ze słów z listy.

Jak Ci się pisało? Jak odbierasz taką strukturę tworzenia tekstu?

Piszę, bo chcę. Poradnik kreatywnego pisaniaP.S. Ćwiczenie znalazłam w książce Izabeli Filipiak Twórcze pisania dla młodych panien. Jednak moja wersja różni się od oryginału.

P.S. 2 Więcej ćwiczeń znajdziesz w książce „Piszę, bo chcę. Poradnik kreatywnego pisania”.

 

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.