„Raj na kredyt” – recenzja książki

Raj na kredyt

fot. Darek Kondracki

Literatura to nie tylko sztuka opowieści. To także próba artystycznego zmagania się z tkwiącymi w nas demonami: lękami, fobiami i koszmarami. Często dzieję się tak, że bohaterowie literaccy, wyruszając z czytelnikami w powieściową podróż, dostępują metamorfozy, odkrywają w sobie siłę do życia lub tracą nadzieję. Przez wszystkie te doświadczenia przechodzi bohaterka powieści Krystyny Bezubik. Jej „Raj na kredyt” to książka o poszukiwaniu drogi do wnętrza siebie, drogi do spełnienia marzeń i przeistoczenia w innego, lepszego człowieka.

Codzienna rutyna

Młoda nauczycielka języka polskiego, zamknięta w rutynie codziennych obowiązków zawodowych, rozpoczyna studia doktoranckie. Wejście w nowy dla niej świat staje się szansą na inne życie, na odkrycie przestrzeni, która pozwoli jej żyć pełną piersią, realizować i odkrywać siebie. Aby to zrobić, młoda kobieta stanie przed koniecznością zanegowania wszystkich swoich przyzwyczajeń i codziennych rytuałów. A tam, gdzie dotąd skrywała się delikatna, zamknięta w sobie istota, stopniowo pojawi się pewny siebie, chociaż wciąż podatny na skrzywdzenie człowiek.

Intymna lektura i psychologia głębi

„Raj na kredyt” to powieść, która pochłonie nie tylko wielbicieli subiektywnej, intymnej literatury, poszukującej fundamentalnych prawd o ludzkiej egzystencji. Swój świat odnajdą w niej także czytelnicy zafascynowani jungowską psychologią głębi, opisującą fascynujący, tajemniczy świat archetypów – tworów naszej wyobraźni, odpowiadających pierwotnym reakcjom na rzeczywistość. W powieści Krystyny Bezubik odnajdziemy chociażby Cień, uosabiający mroczną, zwierzęcą, stronę ludzkiej psychiki. Onirycznym wędrówkom głównej bohaterki towarzyszy także dziecko – archetyp reprezentujący nieświadome, często naiwne, bo pierwsze poznawanie świata.

Podróż ku realizacji marzeń

Te obrazy, wielokrotnie pojawiające się w książce, symbolizują podróż, proces transformacji, realizowania marzeń i pragnień. Namacalnym dowodem tej zmiany ma być obrona doktoratu, a tym samym wkroczenie bohaterki w przestrzeń nauki, książek, subtelnej wiedzy, której dysponentami są światłe akademickie umysły. Tym samym powieść Krystyny Bezubik staje się klasyczną powieścią inicjacyjną, opowiadająca o transformacji człowieka. Czytając „Raj na kredyt” my również doświadczamy przemiany, oddając się subiektywnej, intymnej, niespiesznej narracji, która prowadzi nas przez świat – realny i nierzeczywisty zarazem, wypełniony sennymi obrazami i dialogami, smutny, melancholijny, ale iskrzący się odległym światłem. Do niego z niecierpliwością podążamy z główną bohaterką, wierząc, że spełnienie marzeń uczyni nas lepszymi i szczęśliwszymi.

Polecam powieść Krystyny Bezubik, wierząc, że lektura „Raju na kredyt” będzie nie tylko interesującym doświadczeniem czytelniczym, ale i podróżą w głąb psychiki. Ta podróż może nas przerazić, rozbawić, wciągnąć lub oczarować. Najważniejsze jest to, że nas zmieni. A siłę wywoływania zmian mają wyłącznie dobre książki.

Dominik Sołowiej – copywriter, dziennikarz, web marketer, coach.
https://dominiksolowiej.wordpress.com/

 

Książka już w sprzedaży:

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.
Ciekawy artykuł? Podziel się.Facebooktwittergoogle_pluslinkedinby feather

Czy chcesz otrzymać „Miniporadnik kreatywnego pisania”? Zapisz się na mój newsletter.

 

 



Bulk email software by FreshMail










Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *