Pięć lat za mną – wywiad z samą sobą

Kawa – jest. Laptop – jest. Lista pytań – jest. Gotowość do odpowiadania – powiedzmy, że jest.

Ja pytająca: To jak się czujesz po pięciu latach?

Ja odpowiadająca: Jak? Tak naprawdę to nie wiem. Taka mieszanina dumy, refleksji, trochę smutku i radości.

Ja pytająca:  Ale pamiętasz od czego zaczynałaś?

Ja odpowiadająca: Z jednej strony pamiętam, z drugiej niekoniecznie.

Ja pytająca: Jak to?

Ja odpowiadająca: No bo… był luty. Urząd Gminy. Wypełnianie jakiegoś zawiłego formularza. To pamiętam. Ale jaka była pogoda, co czułam – tego nie pamiętam. Pamiętam za to, że byłam pewna, że stworzę świetne kursy, że będę miała dwie równoległe grupy w Białymstoku. Jedną prozatorską. Jedną poetycką. A właściwie to na samym początku myślałam, że będę tylko z poetami pracować. Nawet zaczęłam sobie przypominać, czym się różni wiersz toniczny od sylabotonicznego. A wyszło, że prowadzę kursy pisania prozy, bloga i poradników. Tego nie przewidziałam. Także nie przewidziałam, że zamiast grup stacjonarnych będę pracować online.

Ja pytająca: Czujesz się zawiedziona?

Ja odpowiadająca: Nie… Jest fajnie. Pojawiają się książki dawnych kursantów. I tych obecnych. Wiesz, czuję, że jestem inną osobą niż byłam te pięć lat temu.

Ja pytająca: A co za pięć lat?

Ja odpowiadająca: Widzę siebie bardziej jako osobę piszącą, niż prowadzącą kursy. W sumie… to może kursy online. A może wykształceni przeze mnie trenerzy, którzy będą prowadzić zajęcia według moich programów. Coś takiego.

Ja pytająca: Bardziej pisząca? A coś już szykujesz?

Ja odpowiadająca: Tak. Już niedługo pojawi się „Raj na kredyt”, potem poradnik „Jak wydać książkę” i druga część poradnika „Piszę, bo chcę” – „Napisz książkę w dobrym stylu”. I może kilka ebooków o blogowaniu, o ero-pisaniu.

Ja pytająca: Dasz radę?

Ja odpowiadająca: Czuję, że tak.

Najnowsza książka już w sprzedaży!

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.
Ciekawy artykuł? Podziel się.Facebooktwittergoogle_pluslinkedinby feather

2 odpowiedzi na „Pięć lat za mną – wywiad z samą sobą”

  • Coś takiego. Nie pomyślałabym, że kiedyś chciałaś uczyć tylko poetów. Dobrze, że zmieniłaś zdanie. Dzięki temu kurs skończyłam i wiem zdecydowanie więcej. Na Twoje książki czekam. Zaintrygowałaś mnie tematem Raju na kredyt. Co to będzie? Co to będzie? A kiedy książka się pojawi. I ta druga część poradnika pisania kreatywnego bardzo mnie interesuje. Cały czas jestem gotowa, by czytać i pisać. To drugie zdecydowanie dzięki Tobie i Twoim ćwiczeniom w pokonywaniu blokad pisarskich.
    Jeśli ktoś jeszcze ma wątpliwości, warto poznać bliżej Krzysię i jej kurs pisania prozy. Ja w każdym razie nie żałuję.

    • A wiesz, że nawet o tym zapomniałam. Teraz przyszło do mnie takie wspomnienie… I przypomniało mi się, że nawet wstępny program poetycki miałam ułożony.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *