Majówka off-line

Majówka off-lineNiechęć na myśl, że mam napisać jeszcze jedno słowo.

Coraz bardziej mi się nie chce.

U mnie to sygnał, że czas odpocząć. Że warto kilka dni spędzić off-line. To znak, aby pisanie odłożyć na półkę, bo dzięki temu po powrocie będę pełna energii, a moje teksty tylko na tym zyskają.

A kiedy Ty czujesz, że czas sobie zrobić urlop bez pisania i/lub bez Internetu?

A może zamiast myśleć o urlopie, wolisz zapisać się na kurs?

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.
Ciekawy artykuł? Podziel się.Facebooktwittergoogle_pluslinkedinby feather

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *