Jak stworzyć żywego bohatera?

Untitled design (12)Bohaterowie. Zawsze są płytcy jak kałuża na parkingu. Żadnej głębi. Sama nie wiem, jak ich emocjonalnie roznegliżować. Poprzez dialog? Monolog? Ujawnienie myśli? Zachowanie? Postępowanie? – takie słowa przeczytałam na jednym z forów pisarskich. Doskonale pokazują, jak ważne (a równocześnie trudne) bywa stworzenie ciekawej, żywej postaci. Zatem – jak stworzyć żywego bohatera? 

Na pewno nie ma jednej odpowiedzi, jednej wskazówki, mówiącej, jak tworzyć bohaterów. Podczas zajęć zachęcam do pogłębiania empatii, wczuwania się w stany i myśli innych ludzi. Jak to robić? Wyobraź sobie, co może myśleć o sobie handlarz bronią lub buddyjski mnich. Jadąc autobusem, spójrz na osobę, która siedzi naprzeciwko Ciebie. Zastanów się, kim jest, jaką ma historię. Im więcej takich historii zbierzesz w swojej głowie, tym łatwiejsze stanie się tworzenie bohaterów do konkretnej historii.

Podczas pisania myśl o postaci jak o żywym człowieku posiadającym własne doświadczenia i przeżycia, które go ukształtowały. Zadawaj sobie pytania: „Kim on (lub ona) jest?”, „Jak wygląda?”, „Co sprawiło, że jest taki, a nie inny?”, „Dlaczego właśnie tak ma na imię?”, „Dlaczego lubi nosić wytarte dżinsy?” Zanim wprowadzisz bohatera (lub bohaterkę) do opowiadania, poznaj go (ją) najlepiej, jak potrafisz. Dowiedz się o nim lub o niej wszystkiego, co możliwe. Nie oceniaj swojej postaci. Po prostu jej się przyglądaj. I spróbuj zrozumieć. Im lepiej ją poznasz, tym łatwiej będzie Ci o niej pisać; sprawisz, że zacznie żyć swoim życiem, podejmować własne decyzje i – co najważniejsze – stanie się wiarygodna w tym, co robi.

To, jak stworzyć żywego bohatera, wydaje równie istotnym zagadnieniem, co pytanie: „Jak wprowadzić bohatera do książki i przedstawić go czytelnikowi?”. W tekstach, które przesyłają mi kursantki lub które czytam, będąc jurorką w konkursach literackich, widzę, że autorzy chętnie wprowadzają bohatera w tekst i przekazują czytelnikowi wszystkie informacje na jego temat. Czytelnik na przykład od razu dowiaduje się, że główny bohater lubi lody lub nienawidzi kobiet, bo matka zostawiła go w dzieciństwie, co z kolei wpłynęło na jego skłonności psychopatyczne. Tak – przykład wymyśliłam na poczekaniu, jednak mam nadzieję, że obrazuję pewne podejście. Nie ma problemu, gdy jednego z bohaterów tak wprowadzisz, jednak gdy podobnie zrobisz ze wszystkimi postaciami z Twojej książki – pokażesz, że nie posiadasz wyrobionego warsztatu.

Pozwól czytelnikowi poznawać bohatera stopniowo. Tak, jakby poznawał człowieka w normalnym świecie. Nie informuj czytelnika, nie przedstawiaj mu biografii bohatera. Pozwól mu obserwować, co Twój bohater robi, co mówi, jak reaguje. Pozwól, by Twój czytelnik sam wyciągał wnioski.

Piszę, bo chcę. Poradnik kreatywnego pisaniaPolecam książkę „Piszę, bo chcę. Poradnik kreatywnego pisania”.

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Ciekawy artykuł? Podziel się.Facebooktwittergoogle_pluslinkedinby feather

Czy chcesz otrzymać „Miniporadnik kreatywnego pisania”? Zapisz się na mój newsletter.

 



Bulk email software by FreshMail










2 odpowiedzi na „Jak stworzyć żywego bohatera?”

  • Jak stworzyć żywego bohatera? Na pewno musi posiadać wady i zalety. Nie może być idealny/a lub całkowicie mroczny/a.

    Wczuwanie się w psychikę bohatera jest cudownym uczuciem.

    „przekazują czytelnikowi wszystkie informacje na jego temat” – nie lubię tego. Bo bardziej ciekawi mnie to, co się dzieje, a nie streszczone losy bohatera. Można przy tym zasnąć. Wolę jak takie wiadomości autor wplata w dialog, szczególnie że uwielbiam jak bohaterzy ze sobą rozmawiają.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *