Pro­mo­cja książki. Jak tra­fi­łam do radia?

mic-906237_640Tak naprawdę na dzisiaj miałam zaplanowany inny post, jednak życie sprawiło mi pewną niespodziankę.

W niedzielę pojawiłam się na antenie Polskiego Radia Białystok w programie „Podróże po kulturze” Doroty Sokołowskiej. Kilka minut w eterze, kilka wypowiedzianych zdań o poradniku i – oczywiście – promocja książki w mediach.

Czytaj dalej Pro­mo­cja książki. Jak tra­fi­łam do radia?

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Jaki błąd popełniają początkujący pisarze?

Na fbMimo że nie prowadzę wydawnictwa, co jakiś czas otrzymuję maile z tekstami do poczytania. Najwyraźniej autorzy postrzegają mnie jako osobę godną zaufania, której mogą powierzyć swoją twórczość. Miłe to, nie ukrywam, ale… Czytaj dalej Jaki błąd popełniają początkujący pisarze?

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Konkurs literacki od kuchni…

DSC_0254…a raczej znad talerza pierożków. I w cale nie w kuchni, ale w restauracji. Taka krótka pauza po miesiącu czytania i dwóch godzinach rozmów. Tak, dzisiaj odbyło posiedzenie jury (ze mną w składzie). Tak, konkurs literacki WOAK-u „Tutaj jestem” został rozstrzygnięty. Kto wygrał? Nie zdradzę. Oficjalna informacja pojawi się na stronie organizatora.

Czytaj dalej Konkurs literacki od kuchni…

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Self-publishing – wady i zalety (na przykładzie pewnej platformy)

kindle-381242_640Artykuł sponsorowany

Jedną z możliwych opcji wydania książki nie tylko w Polsce jest coraz bardziej popularny self-publishing. Oznacza to, że autor sam wydaje swoją książkę. Ta forma cieszy się mieszaną sławą, a korzystający z niej autorzy bywają narażeni na wyjątkowo złośliwe ataki hejterów. Wbrew pozorom self-publishing ma dość długą tradycję – nawet w Polsce. Sama byłam zaskoczona odkryciem, że Juliusz Słowacki płacił za wydanie swoich poezji. W liście do matki pisał: „ „(„.) ja jestem szczęśliwy, i gdyby nawet 2000 franków wydane na druk nie zwróciły się, to powiem, żem niedrogo szczęście kupił”*. Do grona znanych self-publisherów należeli: Virginia Woolf, Oscar Wild, Marek Twain i inni podziwiani dzisiaj twórcy. Czytaj dalej Self-publishing – wady i zalety (na przykładzie pewnej platformy)

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Prawo autorskie – z czym to się je?

Untitled design (4)Gdy rozpoczynałam swoją przygodę z kursem pisania prozy „Piszę, bo chcę”, oczywiste było dla mnie, że przynajmniej jedno zajęcie będzie poświęcone prawu autorskiemu. Dlaczego? Bo różne dziwne rzeczy dzieją się, gdy autor nie zna swoich praw lub nie czyta (nie rozumie) umowy, którą podpisuje. Pisząc „autor”, mam na myśli zarówno pisarza, poetę, jak i blogera. Nie jestem prawniczką, nie zawsze mam ochotę zapoznawać się z tekstem ustawy i jej językiem, dlatego gdy tylko jest okazja, biorę udział w warsztatach i spotkaniach z prawnikami, dotyczącymi właśnie rodzajów umów i prawa autorskiego. Czytaj dalej Prawo autorskie – z czym to się je?

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Podróż (fragment). Promocja książki w Internecie

Bezubik_Podróż_okladkaPrzygotowując się do urlopu, dość długo zastanawiałam się, jakie wpisy umieścić na blogu. Zależało mi, aby były lekkie, wakacyjne, a równocześnie wartościowe. Uznałam, że na chwilę wrócę do tematu promocji książki. Tematu bliskiego każdemu, kto kończy pisać. Tematu bliskiego także mnie, ponieważ wkrótce ukaże się mój poradnik kreatywnego pisania Piszę, bo chcę!. Tym razem nie będę omawiała możliwych form promocji książki. Pokażę w praktyce, jak może wyglądać promocja książki w Internecie. Co więcej – zrobię to na własnym przykładzie. Czytaj dalej Podróż (fragment). Promocja książki w Internecie

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Kim jest agent literacki?

1Krystyna Bezubik: Zawsze, gdy oglądałam filmy, których bohaterem jest pisarz, fascynowała mnie postać agenta literackiego. Kilka lat temu odkryłam, że taki zawód też pojawił się w Polsce. Bardzo się też cieszę, że Cię poznałam, i że zgodziłaś się odpowiedzieć na kilka pytań. Zacznijmy może od podstaw, czyli od pytania: Kim jest agent literacki? A raczej agentka literacka taka jak Ty?

Czytaj dalej Kim jest agent literacki?

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Jak dotrzeć do czytelników? Promocja książki

book-691489_640

 „Czytając setki artykułów, [zauważyłam, że] wszyscy piszą, jak sprawić, by książka była wydana, jak ją napisać, ale co po tym? Przecież nie mogę siedzieć bezczynnie i patrzeć, czy z półki w sklepie zniknęła moja książka czy nie. (…) Chciałabym zobaczyć Pani artykuł o tym, jaką drogę obrać, kiedy już jest się w miejscu, w którym chciało się być i do którego się dążyło” – napisała w mailu pewna początkująca pisarka. Dziś spełniam jej prośbę.

Czytaj dalej Jak dotrzeć do czytelników? Promocja książki

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Jestem błędziarą, czyli jak poprawić teskt

startup-593344_640Muszę się Wam do czegoś przyznać. Jestem błędziarą. Jakoś tak mam, że zawsze zrobię literówkę, coś pomylę, zapomnę o przecinku. A potem wydostaje się to na światło dzienne, a raczej na oczy czytelników. Na szczęście (lub nieszczęście) nie tylko ja tak mam. Właściwie to całkiem normalne, że autor nie dostrzega części błędów i bywa zdumiony, gdy po miesiącu czyta swój tekst. Otwiera szeroko oczy i pyta sam siebie: „Ja to przeoczyłem?”. Przynajmniej ja tak mam. Tylko mówię do siebie w rodzaju żeński, a potem lekko się rumieniąc, szybko poprawiam to, co jest do poprawienia.

Czytaj dalej Jestem błędziarą, czyli jak poprawić teskt

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Czy wydanie książki jest łatwe?

???????????????????????????????Rozmowa z Katarzyną Krzan.

To już ostatnia rozmowa z serii „Jak wydać książkę”. Tym razem z redaktor wydawnictwa e-bookowego.

Krystyna Bezubik: Coraz częściej spotykam ludzi, którzy mówią, że wydanie książki jest coraz łatwiejsze, bo istnieje selfpublishing, e-booki. Jesteś osobą, która współprowadzi wydawnictwo e-bookowe. Czy Twoim zdaniem wydanie e-booka jest dobrym sposobem na debiut?

Katarzyna Krzan: Wydanie książki jest bardzo łatwe, jeśli robi się to na co dzień :-). Znacznie trudniejsze jest tak zwane zaistnienie na rynku. Autorzy utożsamiają to z obecnością na półce w empiku w ich rodzinnym mieście. Jest to złudne. Dla mnie znacznie ważniejsza jest obecność we wszystkich księgarniach i możliwość wyboru spośród jednakowo traktowanych publikacji, a nie spośród sztucznie promowanych za olbrzymie pieniądze książek, które jakościowo bywają różne. Czytaj dalej Czy wydanie książki jest łatwe?

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.