Uncategorized

„Piszę, bo chcę” w Tomasz Słodki Live

Tuż przed swoim urlopem wystąpiłam w Tomasz Słodki Live. Opowiadałam między innymi o tym, dlaczego prowadzę kursy pisania. A że Tomasz Słodki Live jest partonem medialnym „Raju na kredyt” również zaprezentowałam książkę.

Może już widziałaś (widziałeś) ten wywiad na żywo. Jeśli nie, wrzucam nagranie teraz. Potraktuj je jako wskazówkę dotyczącą promocji książkiCzytaj dalej

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Refleksja przedurlopowa

W piątek poszłam z laptopem do parku. Na ogół chodzę do kawiarni, aby popisać. Aby zająć się swoimi tekstami literackimi. Tak – powstaje kolejny tomik opowiadań.

Było cudownie. Niewielu ludzi. Kaczki pływające w stawie. Ja i moje opowiadanie, które nabrało realnej formy.

Pisałam, dopóki nie poczułam, że zaczął padać deszcz. Pierwsze krople zignorowałam, kolejnych jednak już nie dało się ich ignorować. Na szczęście w pobliżu była restauracja, w której dokończyłam swoje pisanie. Czytaj dalej

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Ubrana w słowa (opowiadanie)

opowiadanie, Ubrana w słowaKażdą historię można napisać na nowo. Wystarczy przewinąć do początku. Nacisnąć „delete” – i gotowe. Każde zdanie można zmienić. Każde słowo zastąpić innym. Z życiem bywa gorzej. To, co raz przeżyte, pozostaje zapisane na zawsze, choć bywa różnie opowiadane. Choć pamięć łaskawie bywa wybiórcza i ulotna. Chce pani, bym opowiedziała swoją historię? Dobrze. Zrobię to. Czemu nie? Ale to będzie wersja na dzisiaj. Czytaj dalej

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Mit o talencie wyrzuć do kosza!

talentDzień jak co dzień. Siadam do komputera, bo czas popracować. Na chwilę wpadam na Facebook. Może nie jestem z tego dumna, ale po załatwieniu spraw zawodowych pozwalam sobie przez chwilę potracić czas. Tym razem los mi to wynagradza, bo w oczy rzuca mi się informacja o studiach pisarskich. A tuż pod nią komentarz: „Wątpię, aby można się było nauczyć »pisarstwa«. Pisanie ciekawych tekstów (powieść, opowiadanie, esej, felieton, wiersz) polega na oryginalności, a tego się nauczyć, niejako z definicji, nie da”*.

Zostawiam szybki komentarz, że pisarstwo to również warsztat, a tego można się nauczyć. Bez odpowiedzi. Gdzieś po głowie jeszcze mi krąży, że ta oryginalność myśli bywa również połączeniem wielu czynników – w tym własnej pracy intelektualnej. Czytaj dalej

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Pięć lat za mną – wywiad z samą sobą

Kawa – jest. Laptop – jest. Lista pytań – jest. Gotowość do odpowiadania – powiedzmy, że jest.

Ja pytająca: To jak się czujesz po pięciu latach?

Ja odpowiadająca: Jak? Tak naprawdę to nie wiem. Taka mieszanina dumy, refleksji, trochę smutku i radości.

Ja pytająca:  Ale pamiętasz od czego zaczynałaś?

Ja odpowiadająca: Z jednej strony pamiętam, z drugiej niekoniecznie. Czytaj dalej

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Z czym kończę 2016 rok?

Nie, nie będzie artykułu.

Dzisiaj tylko Wam pokażę książki, które ukazały się w tym roku. Oczywiście są to książki osób, z którymi pracowałam: Czytaj dalej

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

O pisaniu w kawiarni

„Co lubisz robić i czego sobie skąpisz?” – takie pytanie wyczytałam jakiś czas temu w książce Julii Camerom „Droga artysty” (polecam!). Moja odpowiedź brzmiała: „Lubię spędzać czas w kawiarni, a od jakiegoś czasu rzadko sobie na to pozwalałam”.

Gdy zaczęłam zastanawiać się nad tym głębiej, uświadomiłam sobie, że pociąga mnie też obraz pisarza czy pisarki, którzy tworzą w kawiarni. Mają swój laptop, zamawiają kawę – i tak każdego dnia, gdy postanawiają pisać. „Dlaczego tego nie robię?” – zadałam sobie pytanie. Czytaj dalej

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Umiejętność wykreślania

umiejętność wykreślania„Pisanie polega nie na umiejętności pisania, lecz na umiejętności wykreślania tego, co jest źle napisane” – takie zdanie Czechowa znalazłam kiedyś w Internecie. Zachwyciłam się jego przekazem. Bo tak – pisanie to nie tylko pisanie; to często również kreślenie.

Czym dla mnie jest umiejętność wykreślania, opowiadam w filmiku. W tym krótki artykule chcę zwrócić uwagę na dwa błędne, a równocześnie blokujące podejścia do pisania i poprawiania tekstu, które sprawiają, że albo tekst powstaje w mękach, albo nigdy go nie kończysz. Czytaj dalej

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.