jak pisać

Czas na ćwiczenie pisarskie! – szukamy inspiracji

ćwiczenie pisarskieLubisz pisać? To dobrze, bo dzisiaj przygotowałam dla Ciebie. Jedno z tych ćwiczeń, które zaproponowałam uczestnikom wyzwania „Piszę codziennie”. Dlaczego akurat dzisiaj wrzucam je na blog? Otóż zebrałam ćwiczenia z dwóch edycji wyzwania i stworzyłam z nich e-book.

Uwierzysz, że w ten sposób wróciłam do początkowego pomysłu? Wyzwanie w pierwszym założeniu miało być książką/e-bookiem z ćwiczeniami. W drugiej wersji stało się czymś w rodzaju minikursu pisania, a teraz e-bookiem.

Ćwiczenie pisarskie na dzisiaj: Czytaj dalej
Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Co pije pisarka?

– Co pani pije, gdy siada pani do pisania? – zapytał chłopak, wręczając mi wielki kosz z kawą i herbatą.

– Zwykle herbatę – odpowiedziałam, chcąc jak najszybciej zejść ze sceny, aby cieszyć się nagrodą.

Stop! Miało być zwyczajnie i humorystycznie o tym, jak ludzie wyobrażają sobie mnie siedzącą przy biurku, wypijającą hektolitry kawy i wdychającą tony dymu papierosowego, ale po pierwsze – nie produkuję dymu, bo nie palę i nigdy nie paliłam. Po drugie – moja dusza literaturoznawczyni (albo wiecznej studentki) każde mi szukać materiałów źródłowych. Czytaj dalej

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Pisarskie natchnienie a sprzątanie łazienki

pisarskie natchnienieJak tak dalej pójdzie, stanę się wielbicielką prac domowych. O cudownym wpływie zmywania na niemoc twórczą już pisałam, dzisiaj przyszedł czas na sprzątanie łazienki – kolejne bezsensowne zajęcie, które pozwala myślom ulecieć w siną dal.

Czysty zlew a pisarskie natchnienie 

Co ekscytującego może być w myciu wanny czy innych elementów wyposażenia tego sanktuarium czystości? Okazuje się, że może, i to w wersji pisarskiej! W „Alchemii słowa” Parandowskiego wiele się naczytałam o roli zapachów, moczeniu nóg w zimniej wodzie, wiszeniu do góry nogami, piciu wina, jednak ani jednego słowa nie było o wpływie czystego zlewu na myśl pisarską, która układa się w zdania nowego arcydzieła. Czytaj dalej

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Jak napisać dialog?

jak napisać dialog– Dzisiaj pomówimy o dialogu; o tym jak napisać dialog. – Jakoś nie zauwa­żyłam entuzjazmu na twarzach dziewczyn. Może dla­tego, że w międzyczasie kelnerka podawała nam kawę, a na zewnątrz skulone postacie brodziły w rozmiękłym śniegu. A może powód był już całkiem inny. – Jak u was jest z pisaniem dialogu? – zapytałam, gdy już zosta­łyśmy same przy naszym stoliku.

– Dialog to podstawa – zaczęła Aleksandra. – Unikam jak ognia opisów. Wolę dialogi. Czytaj dalej

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Czy ktoś mi powie, o co chodzi? Zarabiać na pisaniu.

zarabiać na pisaniuChcesz zarabiać na pisaniu? A pamiętasz jeszcze sprawę Twardocha i Mercedesa? Wiem, dawno było, jednak już wtedy uderzyła mnie fala hejtu, jaka spotkała pisarza w chwili, w której został on ambasadorem marki, w dodatku ze strony kolegów po fachu. A jeśli nie po fachu, to dość ważnych osób ze świata literackiego. Między innymi mogliśmy się dowiedzieć, że Twardoch „złamał etos literatury”*. Albo przeczytać: „No to się ciesz, ale od dziś nie mogę Cię już poważnie traktować jako pisarza”**. Czytaj dalej

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Nie pytaj mnie, co piszę…

Krystyna Bezubik…gdy nie jestem na to przygotowana. Równie dobrze możesz zacząć grzebać w mojej szufladzie z bielizną.

Może Cię to dziwić, ale pisanie traktuję jako coś intymnego. Gdy układam myśli w zdania i obrazy, przenoszę się do swojego świata i nie chcę, aby każdy do niego wchodził. Na pewno nie w trakcie rodzinnego obiadu, w kinie czy na towarzyskim spotkaniu. Nie między sałatką a kompotem. Czytaj dalej

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.