Kim jest grafoman?

poet-498865_640Powiedzmy, że ma na imię Adam. Imię równie dobre jak każde inne. Jeśli wolisz może mieć na imię Wojtek lub Olek. Może też być kobietą. Ewą na przykład. Jednak, umówmy się, że  dzisiaj jest mężczyzną, Adamem. Raz ma 16, raz 60 lat. I jest poetą. Tak mówi o sobie. Uważa, że jest świetny, bo pisze pięć wierszy dziennie. I wierzy, że wszystkie są genialne. Od jakiegoś czasu zauważył, że znajomi go unikają. Albo  uciekają wzrokiem, gdy wyjmuje z teczki zeszyt ze swoimi wierszami. Gdy zaczyna czytać, jakoś tak nieuważnie słuchają. Dziwni są i tyle! 

Czytaj dalej

Ćwiczenia pisarskie: wizualizacja

IMG_9028

Dzisiaj zamiast artykułu, proponuję wizualizację. Robię ją ze swoimi kursantkami zawsze na jednym z pierwszych zajęć i przyznaję, że bardzo ją lubię. Dlaczego? Bo pozwala wejść w nasze potrzeby, nazwać je. Uświadamia, co jest naprawdę ważne. Dodatkowo pobudza wyobraźnię. Spotkałam się z teorią, że dla naszego mózgu nie ma różnicy między tym, co wyobrażone, a tym, co rzeczywiste. Więc pozwalając wyobraźni podążyć za poniższymi pytaniami, pozwalasz sobie spędzić rok na pisaniu.

Czytaj dalej

O niemocy twórczej.

DSC_0351…czyli pisanie jest jazdą na tygrysie.

 

Mam do napisania artykuł. Temat: Empatia w pisaniu. Doskonale wiem, o czym chcę napisać. Plan ułożyłam jakiś czas temu. Punkt pierwszy – empatia charakteryzuje dobrego pisarza. Punkt drugi – empatia przydaje się przy tworzeniu postaci. Punkt trzeci – empatia w pisaniu marketingowym. Zatem wystarczy usiąść do komputera i… pisać. Notatki i plan zmienić w konkretny tekst.

Tylko, że ja tak planuję od miesiąca. Czytaj dalej

Przedsiębiorcza kobieta. Literackość w reklamie

22 listopada opowiadałam o „Literackości w reklamie” na konferencji Przedsiębiorcza Kobieta. Jak wyszło, możecie zobaczyć na filmiku zrobionym przez Kasię Znaną.

 

W trakcie wystąpienia zaproponowałam uczestniczkom takie oto ćwiczenie na rozpisanie się:

Napisz pierwsze słowo, które Ci przychodzi na myśl. Gdy już je masz, dopisz do niego kolejne słowa, skojarzenia, frazy. Na przykład jeśli Twoim słowem był: „ogień” – kolejnymi słowami mogą być: pożar, płonący las, ognisko, popiół, feniks powstający z popiołu itd. Przeczytaj listę słów, które stworzyłaś. Zaobserwuj, czy w Twojej głowie pojawił się jakiś obraz, scenka, dialog. Jeśli tak – zapisz to. Jeśli nie – pisz kolejne pojedyncze skojarzenia. Twój opis nie musi składać ze słów z listy.

Jak Ci się pisało? Jak odbierasz taką strukturę tworzenia tekstu?

Piszę, bo chcę. Poradnik kreatywnego pisaniaP.S. Ćwiczenie znalazłam w książce Izabeli Filipiak Twórcze pisania dla młodych panien. Jednak moja wersja różni się od oryginału.

P.S. 2 Więcej ćwiczeń znajdziesz w książce „Piszę, bo chcę. Poradnik kreatywnego pisania”.

 

W pociągu

W popassenger-362169_640ciągu

Fajny facet. Przystojny. Co tu dużo mówić – w moim typie. Samotny. Widać na pierwszy rzut oka. Wsiadł do mojego przedziału. Wrzucił bagaż na półkę. Usiadł przy drzwiach i zaczął udawać, że czyta gazetę.  A może nie udaje i rzeczywiście czyta. Pewnie daleka droga przed nim. To ten typ, co kupuje dziewczynie rano szczoteczkę do zębów. Tak, na pewno. Jesteśmy razem. U niego. Pracujemy. Jest fajnie. Trochę pijemy. Coś iskrzy. Zostaniesz na noc? – pyta. Czytaj dalej

Diabeł w kieliszku

To była ważna kolacja, bo służbowa. Wiele od niej zależało. Nawet więcej niż chciała. Może dlatego jej diabeł stróż był tak blisko, że prawie mogła go zobaczyć. Pływał kraulem w kieliszku wina w tę i z powrotem. Udawała, że nie słyszy cichego plusku i nawet wcześniej czy później planowała podnieś kieliszek do ust. Ale coś ją powstrzmały.diabełymywało. Może jednak widziała, jak diablątko rozkosznie się tapla, jak siada na brzegu kieliszka i otrząsa się jak pies, a kropelki wina lekko plamią obrus. Uśmiechała się, jakby próbowała zakryć zakłopotanie. Bo przecież nie wypada, aby diabeł tak bezczelnie otrząsał się z wina i brudził obrus. Czytaj dalej

Jak napisać książkę

DSC_4318

fot. K. Kundziewicz

…czyli kilka słów o szkicach literackich.

Pierwsza wersja czegokolwiek jest zawsze gówniana. (Ernest Hemingway)

Jak napisać książkę?

Jest to jedno z częściej (jeśli nie najczęściej) zadawanych pytań przez marzących o pisaniu. Na jednym z forum znalazłam podpowiedź typu: „Usiąść przed komputerem, napisać swoje imię i nazwisko, tytuł i po prostu pisać”. Rada jak najlepsza, niestety nie zawsze możliwa do zrealizowania, skoro pod nią znalazłam kilkanaście wpisów mniej więcej takiej treści: „Mam pomysł, początek i na tym koniec. Nie potrafię dokończyć swojego tekstu. Jak napisać od początku do końca?”

Czytaj dalej

Jak znaleźć czas na pisanie?

pocket-watch-560937_1280Brak czasu to jedna z najczęstszych przeszkód, blokad o jakiej mówią moje klientki i klienci. I rzeczywiście pisanie wymaga czasu, skupienia, a niewiele osób może zrezygnować z pracy, wyjechać na bezludną wyspę lub zamknąć się na kilka godzin dziennie w pustym pokoju i pracować. Nie oznacza to, że musimy rezygnować z marzeń. Czas na pisanie można znaleźć nie tylko na bezludnej wyspie. Jak?

Czytaj dalej

…za głosem powołania literackiego

DSC_4326

fot. K. Kundziewicz

…powołanie [literackie] jest również wyborem… (Mario Vargas Llosa)

Najważniejszą cechą powołania literackiego jest być może to, że kto je poczuł, samą jego realizację traktuje jak największą nagrodę, większą niż wszystkie, jakie dzięki swej działalności mógłby zyskać. (Mario Vargas Llosa)

Sama chętnie podpisałabym się pod tymi słowami. Pisanie zaczyna się w chwili, gdy podejmujemy decyzję: „Chcę pisać!”. I głęboko wierzę w to, że każdy, kto czuje potrzebę wyrażania siebie poprzez słowo, może to robić. Czytaj dalej