„Czy my jesteśmy w raju?”

DSC_2784Fotorelacja z „Wakacyjnych warsztatów kreatywnego pisania”

”Czy my jesteśmy w raju?” – zapytała jedna z uczestniczek projektu „Wakacyjne warsztaty kreatywnego pisania”. Pytanie odnosiło się właściwie do obiadu, ale śmiem przypuszczać, że obiad tylko dopełniał całości. Co składało się na tę całość? Dwa dni w kwaterze agroturystycznej Ptasie Radio na Podlasiu. Dziesięcioro uczestników, a raczej dziewięć uczestniczek i jeden uczestnik. Kilkanaście ćwiczeń pisarskich i wiele, wiele rozmów.

Czytaj dalej

Temat: Warsztat pisarza. Po co czytać?

girl-498015_640Wiecie, co? Jest mi szalenie trudno wyobrazić sobie dobrego pisarza, który nie czyta. Co więcej – nie potrafię wyobrazić sobie, jak można kształtować warsztat pisarza, nie czytając książek? W tym roku, przy okazji spotkań Kawiarni Literackiej Wirtualnej Kawiarni Literackiej, wielokrotnie przytaczałam zdanie Stephena Kinga: „Jeśli chcecie zostać pisarzami, przede wszystkim powinniście pamiętać o dwóch rzeczach: dużo czytać i dużo pisać. Nie da się tego uniknąć. Nie istnieje droga na skróty”*. Moim zdaniem tak właśnie jest.

Czytaj dalej

Kim jest agent literacki?

1Krystyna Bezubik: Zawsze, gdy oglądałam filmy, których bohaterem jest pisarz, fascynowała mnie postać agenta literackiego. Kilka lat temu odkryłam, że taki zawód też pojawił się w Polsce. Bardzo się też cieszę, że Cię poznałam, i że zgodziłaś się odpowiedzieć na kilka pytań. Zacznijmy może od podstaw, czyli od pytania: Kim jest agent literacki? A raczej agentka literacka taka jak Ty?

Czytaj dalej

Wygoda niepisania

notebook-791292_640

 

Nie każdy chce być pisarzem lub poetą (a może pisarką lub poetką). Nie tylko literatom przydaje się tak zwane lekkie pióro.

Ale do sedna… Zaczęłam czytać „Alchemię słowa” Parandowskiego; we wstępie znalazłam następujący fragment: „Wprowadzenie w sztukę pisarską jest potrzebne nie tylko dla przyszłych geniuszów, ale dla wielu, którzy, posługując się słowem w swoim zawodzie, nigdy nie będą pisarzami (…) ”*. Parandowski napisał to w 1955 roku! Ponad pół wieku później profesor Jerzy Bralczyk zauważa: „Dzięki komputerom i telefonom porozumiewamy się na piśmie. Wcześniej woleliśmy mówić, teraz piszemy mejle, blogi. Generalnie piszemy. Słowo pisane odzyskało swoje pole”**. Wspaniałe, prawda? Czytaj dalej

Temat: Ozdobniki prozy

sophie-697753_640

Cześć. Jak się dzisiaj czujecie? Ja czuję się jak motyl, który spojrzał w lustro i odkrył, że jest paziem królowej…

Uczestnicy moich spotkań są już chyba przyzwyczajeni, że na dzień dobry proszę o stworzenie metafory; o opisanie swojego samopoczucia za pomocą metafory. Po co? By poćwiczyć kreatywność, a także spróbować tworzyć to, co King nazywa ozdobnikami.

Czytaj dalej

Po co pieprznie pisać?

apple-91137_640Tak, wiem: brzmię ostatnio jak zacinająca się płyta winylowa. Wyłącznie pisanie scen erotycznych i pisanie scen erotycznych…

Ma to związek z rozpoczynającym się wkrótce kursem, bardzo dla mnie ważnym, stąd tak częste nawiązania
do tematu. Jestem głęboko przekonana, że warsztaty wiele przyniosą uczestnikom.

 

Czytaj dalej

Pisanie scen erotycznych. Tabu

drops-427167_640  Może zacznijmy od tego, czym jest tabu. W encyklopedii znalazłam taką definicję: „tabu – [polinezyjskie tapu ‘zakazane’, ‘nietykalne’, ‘święte’, ‘przeklęte’], zakaz kontaktowania się z niektórymi osobami, zwierzętami lub przedmiotami, przebywania w pewnych miejscach lub uczestniczenia w pewnych obrzędach, którego przekroczenie ściąga na osobę lub społeczność sprawcy sankcję sił nadnaturalnych; również osoby, zwierzęta lub przedmioty, których ten zakaz dotyczy”*. Zatem nie przekraczamy tabu, bo spotka nas kara…

Czytaj dalej

Jak dotrzeć do czytelników? Promocja książki

book-691489_640

 „Czytając setki artykułów, [zauważyłam, że] wszyscy piszą, jak sprawić, by książka była wydana, jak ją napisać, ale co po tym? Przecież nie mogę siedzieć bezczynnie i patrzeć, czy z półki w sklepie zniknęła moja książka czy nie. (…) Chciałabym zobaczyć Pani artykuł o tym, jaką drogę obrać, kiedy już jest się w miejscu, w którym chciało się być i do którego się dążyło” – napisała w mailu pewna początkująca pisarka. Dziś spełniam jej prośbę.

Czytaj dalej

Temat: Dobrych opisów można się nauczyć*

dinner-table-444434_640

Jako czytelnik (lub czytelniczka) – co wolisz? Długie, szczegółowe opisy, jak w Nad Niemnem Orzeszkowej, czy też opis będący jedynie sugestią zarysowaną kilkoma zdaniami? Twoja odpowiedź zależy od tego, kim jesteś, co lubisz czytać, a może nawet od Twojego nastroju. Jako pisarka (lub pisarz) też możesz tworzyć różne opisy w zależności od tego, co chcesz napisać. Inne opisy pojawią się w powieści historycznej, inne w powieści akcji, inne – w symbolicznej.

Czytaj dalej