Miesięczne archiwum: Styczeń 2017

Jak pomysł zmienić w książkę?

Zapraszam do obejrzenia drugiego filmiku z serii „Jak napisać książkę?”. Dzisiaj mówię o tym:

  • jak zamienić pomysł w tekst;
  • czy pisać spontanicznie, czy planować;
  • jakie są zalety i zagrożenia pisania spontanicznego i zaplanowanego.

Nowa edycja kursu ruszy jesienią 2017 roku. Zainteresowana? Zapisz się na mój newsletter.

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Od czego zacząć pisanie książki?

kurs pisania prozy

Ostatnio wolę mówić niż pisać. Między innymi dlatego przygotowałam cykl filmików „Jak napisać książkę?”

Dzisiaj odcinek pierwszy: Od czego zacząć pisanie książki? Czytaj dalej

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Po co wzięłaś udział w kursie pisania scen erotycznych?

kurs pisania scen erotycznychJa: Wiesz, co? Ostatnio tak zaczęłam się zastanawiać…

Ona*: Tak…?

Ja: No, dobra. To była świetna przygoda, ale właściwie po co wzięłaś udział w tym minikursie?

Ona: Chciałam dopisać w mojej książce najważniejszą scenę erotyczną. Bardzo lubię tworzyć sceny erotyczne. Udział w wyzwaniu pomógł mi lepiej je konstruować.

Ja: Naprawdę? To było tylko siedem mejli.

Ona: Tylko siedem, ale za to jakich…! Twoje kursy, Krzysiu, są niezwykle pomocne i profesjonalne. Udział w tym wyzwaniu dał mi wiele – nabrałam odwagi do pisania scen erotycznych!

Ja: Nawet nie wiesz, jak się cieszę, że tak mówisz.

Ona: I wiesz, co? Może dziwnie zabrzmi, ale miałam nadzieję rozwinąć umiejętność tworzenia opisów, przedstawiania postaci, ubiorów, zachowań, ruchów. Oczywiście chciałam również oswoić się ze scenami erotycznymi jako takimi i słownictwem, nauczyć się pisać bardziej dojrzale – jako dorosły człowiek zwracać się do dorosłych ludzi bez owijania w bawełnę, ale też nie w wulgarny sposób. Wszystkie cele uważam za osiągnięte!

Ja: Wiesz, zastanawiałam się, czy ten kurs wypali. Bo przecież tabu, nieśmiałość. I język polski – tyle się mówi, że jest ubogi w słownictwo erotyczne.

Ona: Coś w tym jest. Jeśli mam być szczera, motywowała mnie także chęć przełamania się, i – w konsekwencji – poszerzenia strefy, w której poczuję się pewnie, pogłębienia wyobraźni, odnalezienia bogactwa językowego nawet wbrew temu, co się mówi, że język polski nie jest specjalnie wymowny w odniesieniu do erotyki. Generalnie była to świetna przygoda, bo odkryłam, na ile różnych sposobów można pisać o erotyce, i na pewno poszerzyłam swoją strefę pisarskiego komfortu.

Ja: A wiesz, jak to poszerzyło moją strefę komfortu jako organizatorki?

Ona: Żartujesz!

Ja: Nie. Dla mnie to też było ciekawe i ważne doświadczenie.

Ona: A robisz drugą edycję?

Ja: Tak.

*Autentyczne wypowiedzi uczestniczek pierwszej edycji minikursu „Rozbierz bohatera literackiego”.

 

 

 

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Jak napisać książkę biznesową, ekspercką?

jak napisać książkę biznesowąOd jakiegoś czasu obserwuję wzrost zainteresowania książkami biznesowymi. I nie myślę o kupnie, tylko o osobach, które chcą napisać własną książkę. Bo książka biznesowa, ekspercka to możliwość zarobienia, wzmocnienia swojej marki, dotarcia do nowych klientów. Poza tym, nie bez znaczenia jest zwykłe pragnienie posiadania własnej książki. Możliwość wyrażenia się, podzielenia się ty, co wiem.

W teorii wydaje się to proste i działające cuda. W praktyce – zanim zaczniesz pisać i sprzedawać swoją książkę biznesową, warto, byś wzięła pod uwagę kilka elementów. Czytaj dalej

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Moje pisarskie credo!

pisarskie credoI co? Zaczął się nowy rok. 2017, jak głoszą kartki kalendarzy. Dla mnie to będzie szczególny rok. Dlaczego? W lutym obchodzę piątą rocznicę – piąte urodziny swojej pisarskiej działalności. Mój blog skończył dwa lata. Za mną spotkanie z konkurencją, które zakończyło się zastrzeżeniem nazwy „Piszę, bo chcę”. Za mną także przemyślenia na temat tego, co dla mnie jest ważne, w co wierzę. Znalazłam cztery punkty. Czytaj dalej

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.