Miesięczne archiwum: Maj 2016

Czy warto być grzeczną pisarką?

writing-923882_640„Grzeczne pisarki idą do nieba, niegrzeczne publikują” – tak mogłabym sparafrazować tytuł pewnej książki i tym zdaniem zakończyć artykuł.

Tak, mam ochotę być dzisiaj niegrzeczną pisarką. Napiszę jednak więcej, bo bycie niegrzeczną pisarką nie oznacza przecież rezygnacji z pisania.

Po kolei. Czytaj dalej

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

W pisaniu najważniejsze jest…

Dzisiaj zamiast artykułu, mam dla Was dwa fragmenty z książki Jana Tomkowskiego Judasz z ulicy Iglastej. Bardzo je lubię. Może Ty też je polubisz…

  1. „Co w pisaniu jest najważniejsze”

„Teraz zastanawiamy się, co w pisaniu jest najważniejsze – i zgadzamy się całkowicie. Nie wydawcy, nie honoraria, nie nagrody i konkursy, nawet nie aplauz publiczności i westchnienia ubogiej czytelniczki, co kupiła naszą książkę za ostatni grosz. Ach, nie to. Czytaj dalej

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Gdy nie chce mi się pisać…

cat-1107338_640Wiecie, co? Nie chce mi się! Jak diabli nie chce mi się pisać. Może nie tak ogólnie, bo prowadzę poranny dziennik, ale nie chce mi się pisać tego artykułu… Nie mam pomysłu, a może przede wszystkim – ochoty.

Napisałam się w ostatnim czasie. Mój kurs wydawania i promocji książki to kilkadziesiąt opracowanych stron. To intensywne pisanie każdego tygodnia plus tworzenie artykułów na blog, plus wymyślanie ćwiczeń w ramach wyzwania, plus… Nie chce mi się wymieniać. Czytaj dalej

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Gdy pisanie sprawia Ci ból…

study-1231393_640

pisanie sprawia ból

Czy miewasz momenty, w których zwyczajnie w świecie wkurzasz się, że ktoś każe Ci pisać? A wszyscy wokół powtarzają: „Prowadź blog”, „Wysyłaj newslettery”, „Pisz posty na Facebooku”. Niby kiwasz głową, niby się zgadzasz, a wewnątrz czujesz złość/smutek/strach (niepotrzebne skreślić), bo tak naprawdę to Ty nie umiesz pisać… Konieczność napisania artykułu na blog sprawia Ci fizyczny ból. Każde zdanie przychodzi z trudem. To, co przed chwilą swobodnie przepływało przez Twoją głowę, nie daje ubrać się w słowa i broni się zębami i pazurami przed zaistnieniem w formie zapisanej. Czytaj dalej

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.

Majówka off-line

Majówka off-lineNiechęć na myśl, że mam napisać jeszcze jedno słowo.

Coraz bardziej mi się nie chce.

U mnie to sygnał, że czas odpocząć. Że warto kilka dni spędzić off-line. To znak, aby pisanie odłożyć na półkę, bo dzięki temu po powrocie będę pełna energii, a moje teksty tylko na tym zyskają.

A kiedy Ty czujesz, że czas sobie zrobić urlop bez pisania i/lub bez Internetu?

A może zamiast myśleć o urlopie, wolisz zapisać się na kurs?

Doktor literaturoznawstwa, pisarka, trenerka kreatywnego pisania. Pi­sze, bo chce… Pracuje z osobami, które chcą pisać tak, by inni chcieli to czytać.